banknoty24.pl

Londyn: Funt szterling i płatności. Jak nie przepłacić w podróży?

Błażej Chmielewski

Błażej Chmielewski

9 listopada 2025

Londyn: Funt szterling i płatności. Jak nie przepłacić w podróży?

Spis treści

Planując podróż do Londynu, jednym z kluczowych aspektów, o który warto zadbać z wyprzedzeniem, są finanse. Odpowiednie przygotowanie w tym zakresie pozwoli uniknąć niepotrzebnych stresów i dodatkowych kosztów, a także sprawi, że w pełni będziesz mógł cieszyć się urokami brytyjskiej stolicy. W tym artykule, jako Błażej Chmielewski, podzielę się z Wami praktycznymi wskazówkami dotyczącymi waluty, płatności i wymiany pieniędzy, które pomogą Wam sprawnie poruszać się po finansowym krajobrazie Londynu.

Funt szterling waluta i praktyczne porady finansowe przed podróżą do Londynu

  • Oficjalną walutą w Londynie jest funt szterling (GBP), a płatności bezgotówkowe są zdecydowanie preferowane.
  • Najkorzystniejsze metody płatności to karta bankowa lub telefon z płatnościami zbliżeniowymi, zwłaszcza w transporcie publicznym.
  • Wymianę złotówek na funty najlepiej zrealizować w Polsce przed wyjazdem lub korzystać z kart wielowalutowych, takich jak Revolut czy Wise.
  • Korzystając z bankomatów i terminali płatniczych, zawsze wybieraj obciążenie konta w lokalnej walucie (GBP), aby uniknąć niekorzystnego przewalutowania DCC.
  • Warto mieć przy sobie niewielką ilość gotówki na drobne wydatki, ale unikaj banknotów 50£, które często są niechętnie przyjmowane.
  • W londyńskim transporcie publicznym (metro, autobusy) najwygodniej płacić zbliżeniowo kartą lub telefonem, korzystając z systemu "pay as you go" i automatycznego "cappingu".

Jaka waluta obowiązuje w Londynie?

Zacznijmy od podstaw: oficjalną walutą w Londynie i całej Wielkiej Brytanii jest funt szterling, często nazywany po prostu funtem brytyjskim. Jego międzynarodowy kod to GBP, a symbol, który zobaczycie na cenach, to dobrze znane £.

Jeden funt szterling dzieli się na 100 pensów (po angielsku "pence"). Kiedy więc widzicie cenę £1.50, oznacza to jeden funt i pięćdziesiąt pensów. Warto to sobie przyswoić, aby sprawnie orientować się w kosztach.

Muszę Was wyraźnie ostrzec: euro nie jest oficjalną walutą w Londynie i generalnie nie jest akceptowane. Chociaż sporadycznie możecie natknąć się na miejsca, które przyjmują płatność w euro, na przykład w niektórych dużych sklepach turystycznych, to kurs wymiany będzie tam zazwyczaj rażąco niekorzystny. Zdecydowanie odradzam poleganie na euro podczas pobytu w Londynie.

Gotówka czy karta? Najkorzystniejsze metody płatności w Londynie

Londyn to miasto, które w dużej mierze przeszło na płatności bezgotówkowe. Moje doświadczenie pokazuje, że karty płatnicze (Visa, MasterCard) są tutaj niezwykle popularne, szeroko akceptowane i często wręcz preferowane. W większości sklepów, restauracji, hoteli czy nawet w taksówkach bez problemu zapłacicie kartą.

Co więcej, płatności zbliżeniowe telefonem (Apple Pay, Google Pay) są nie tylko wygodne, ale i powszechnie akceptowane, zwłaszcza w transporcie miejskim. To naprawdę duża oszczędność czasu i komfort, gdy nie trzeba szukać portfela czy drobnych.

Czy to oznacza, że gotówka jest zupełnie zbędna? Nie do końca. Wciąż są sytuacje, w których warto mieć przy sobie niewielką ilość funtów:

  • Na targach ulicznych, gdzie mniejsi sprzedawcy mogą preferować gotówkę.
  • W małych, niezależnych sklepikach czy kawiarniach, które czasem mają minimalne kwoty płatności kartą lub po prostu wolą gotówkę.
  • Na drobne, sporadyczne wydatki, takie jak napiwek, choć w wielu miejscach można go doliczyć do płatności kartą.

Jedna ważna uwaga dotycząca gotówki: unikajcie banknotów o nominale 50£. Są one często niechętnie przyjmowane przez sprzedawców, głównie z obawy przed fałszerstwami. Lepiej mieć przy sobie mniejsze nominały, takie jak 5£, 10£ czy 20£.

Banknoty i monety: Jak wyglądają brytyjskie pieniądze?

Banknoty i monety funta szterlinga GBP

Abyście czuli się pewniej, przedstawiam aktualne nominały banknotów i monet, które spotkacie w obiegu:

  • Banknoty:
    • 5£ (pięć funtów)
    • 10£ (dziesięć funtów)
    • 20£ (dwadzieścia funtów)
    • 50£ (pięćdziesiąt funtów)
  • Monety:
    • 1p (jeden pens)
    • 2p (dwa pensy)
    • 5p (pięć pensów)
    • 10p (dziesięć pensów)
    • 20p (dwadzieścia pensów)
    • 50p (pięćdziesiąt pensów)
    • 1£ (jeden funt)
    • 2£ (dwa funty)

Warto wiedzieć, że od czerwca 2024 roku do obiegu wchodzą nowe banknoty z wizerunkiem króla Karola III. Będą one funkcjonować równolegle z dotychczasowymi banknotami z królową Elżbietą II, więc nie zdziwcie się, widząc obie wersje. Starsze, papierowe banknoty zostały już wycofane z obiegu, więc jeśli macie takie z poprzednich podróży, mogą być już nieważne.

Dodatkowo, musicie być świadomi istnienia szkockich i północnoirlandzkich funtów. Choć są one legalnym środkiem płatniczym w całej Wielkiej Brytanii, w Anglii, a zwłaszcza w Londynie, mogą być niechętnie przyjmowane. Jeśli przypadkiem dostaniecie taki banknot, najlepiej spróbować wymienić go na banknoty Banku Anglii w większym banku lub, jeśli planujecie podróż do Szkocji czy Irlandii Północnej, wykorzystać go tam.

Wymiana walut: Gdzie najkorzystniej kupić funty?

Moja rada jest prosta: wymieńcie PLN na GBP w Polsce przed wyjazdem. Polskie kantory zazwyczaj oferują znacznie lepsze kursy wymiany niż te, które znajdziecie w Londynie. To naprawdę może przełożyć się na odczuwalne oszczędności.

Kantory w Londynie, zwłaszcza te zlokalizowane na lotniskach, dworcach czy w głównych punktach turystycznych, oferują bardzo niekorzystne kursy wymiany. Traktujcie je jako ostateczność, gdy naprawdę potrzebujecie gotówki i nie macie innej opcji. Zdecydowanie odradzam wymianę większych kwot w takich miejscach.

Współczesne rozwiązania finansowe, takie jak Revolut czy Wise (dawniej TransferWise), to prawdziwy game changer dla podróżników. Oferują one bardzo korzystne kursy wymiany, często zbliżone do międzybankowych, i pozwalają płacić kartą bezpośrednio w funtach, bez ukrytych kosztów przewalutowania.

Karty wielowalutowe działają w ten sposób, że możecie na nich posiadać środki w różnych walutach. Kiedy płacicie w Londynie, karta automatycznie pobiera funty z Waszego konta walutowego, eliminując potrzebę przewalutowania po niekorzystnym kursie banku. To prosty i skuteczny sposób na oszczędzanie pieniędzy podczas zagranicznych podróży.

Bankomaty w Londynie: Jak mądrze wypłacać gotówkę?

Bankomaty są w Londynie powszechnie dostępne, więc nie powinniście mieć problemu ze znalezieniem miejsca do wypłaty gotówki. Zawsze jednak zwracajcie uwagę na ewentualne dodatkowe opłaty operatora bankomatu (tzw. "surcharge"), które powinny być jasno wskazane przed transakcją.

Pamiętajcie, że polskie banki zazwyczaj pobierają prowizje za wypłaty gotówki za granicą, a także stosują własne, często mniej korzystne kursy przewalutowania. Te ukryte koszty mogą znacząco zwiększyć Wasze wydatki.

Największą pułapką, na którą musicie uważać, jest DCC (Dynamic Currency Conversion). Kiedy wypłacacie gotówkę z bankomatu lub płacicie kartą w terminalu, system może zapytać, czy chcecie obciążyć konto w funtach (GBP) czy w złotówkach (PLN). Zawsze, ale to zawsze, wybierajcie obciążenie w lokalnej walucie, czyli GBP! Wybór PLN oznacza, że bankomat lub terminal zastosuje własny, bardzo niekorzystny kurs wymiany, a Wy stracicie na tym sporo pieniędzy.

Karty wielowalutowe, takie jak Revolut czy Wise, często oferują darmowe wypłaty z bankomatów do określonego miesięcznego limitu (np. 200 GBP). Zawsze warto sprawdzić te limity w swojej aplikacji, aby uniknąć niespodzianek.

Płatności w transporcie publicznym: Oyster Card czy karta zbliżeniowa?

W londyńskim transporcie publicznym (metro, autobusy, tramwaje, DLR, London Overground) najwygodniej i najtaniej płacić zbliżeniowo polską kartą płatniczą lub telefonem. System "pay as you go" jest niezwykle intuicyjny po prostu przykładacie kartę lub telefon do czytnika przy wejściu i wyjściu (w metrze) lub tylko przy wejściu (w autobusie).

Londyński transport publiczny ma genialny system zwany "cappingiem". Oznacza to, że niezależnie od tego, ile razy podróżujecie w ciągu dnia, system automatycznie naliczy Wam najkorzystniejszą stawkę, nie przekraczając dziennego limitu opłat. To eliminuje potrzebę kupowania biletów czy martwienia się o strefy system sam zadba o to, byście nie przepłacili.

Kiedy więc zakup karty Oyster ma jeszcze sens? Głównie dla dzieci (oferuje zniżki), osób, które nie posiadają kart zbliżeniowych, lub tych, którzy planują bardzo długi pobyt. Dla większości turystów, w tym dla mnie, zwykła karta bankowa z funkcją zbliżeniową jest w zupełności wystarczająca i najbardziej praktyczna.

Finansowa checklista przed podróżą do Londynu

  • Sprawdź w swoim polskim banku opłaty i prowizje za transakcje zagraniczne oraz wypłaty z bankomatów. Będziesz wiedział, czego się spodziewać.
  • Zdecydowanie rekomenduję założenie konta wielowalutowego (np. Revolut, Wise) i zamówienie fizycznej karty. To najlepsza opcja na oszczędności.
  • Wymień niewielką kwotę gotówki (np. 20-50 GBP) na funty jeszcze w Polsce. Przyda się na początkowe, drobne wydatki lub w sytuacjach awaryjnych.
  • Poinformuj swój polski bank o planowanej podróży do Londynu. Dzięki temu unikniesz blokady karty z powodu podejrzanych transakcji, co niestety zdarza się, gdy bank widzi nagłe użycie karty za granicą.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

Udostępnij artykuł

Błażej Chmielewski

Błażej Chmielewski

Jestem Błażej Chmielewski, analitykiem branżowym z wieloletnim doświadczeniem w dziedzinie finansów. Od ponad pięciu lat zajmuję się analizowaniem rynków finansowych oraz trendów ekonomicznych, co pozwoliło mi zdobyć głęboką wiedzę na temat różnych instrumentów finansowych oraz strategii inwestycyjnych. Moim celem jest upraszczanie skomplikowanych danych i dostarczanie czytelnikom obiektywnych analiz, które pomogą im lepiej zrozumieć otaczający ich świat finansów. W swojej pracy kładę duży nacisk na rzetelność i aktualność informacji, co jest kluczowe w tak dynamicznej dziedzinie jak finanse. Dążę do tego, aby moje teksty były nie tylko informacyjne, ale także inspirujące, zachęcając czytelników do podejmowania świadomych decyzji finansowych. Wierzę, że zrozumienie podstawowych zasad finansowych jest niezbędne dla każdego, kto chce efektywnie zarządzać swoimi środkami.

Napisz komentarz