Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty, w skrócie NSFIZ, to jeden z najbardziej złożonych, a jednocześnie potencjalnie dochodowych instrumentów finansowych dostępnych na polskim rynku. Jako Błażej Chmielewski, chciałbym przybliżyć Państwu ten niszowy produkt, który budzi wiele pytań. Zrozumienie jego mechanizmu działania, charakterystyki, struktury prawnej, a także związanych z nim ryzyk i korzyści, jest absolutnie kluczowe dla każdego, kto rozważa wejście w świat inwestycji w wierzytelności.
NSFIZ specjalistyczny fundusz inwestujący w wierzytelności i emitujący certyfikaty
- NSFIZ to fundusz inwestycyjny działający na podstawie Ustawy o funduszach inwestycyjnych, którego głównym celem jest lokowanie środków w pulę wierzytelności.
- Proces sekurytyzacji polega na nabywaniu pakietów wierzytelności (często z dyskontem) i prowadzeniu działań windykacyjnych w celu odzyskania należności, generując zysk dla funduszu i inwestorów.
- Charakter "zamknięty" oznacza bardzo niską płynność inwestycji fundusz nie ma obowiązku odkupywania certyfikatów na żądanie, a ich odsprzedaż na rynku wtórnym jest trudna.
- Charakter "niestandaryzowany" daje funduszowi dużą swobodę w polityce inwestycyjnej, pozwalając na lokowanie w różnorodne pule wierzytelności, w tym te o podwyższonym ryzyku (NPL).
- Inwestycja w NSFIZ jest przeznaczona dla tzw. inwestorów kwalifikowanych, a minimalna kwota inwestycji dla osób fizycznych wynosi równowartość 40 000 euro.
- Kluczowe ryzyka to ryzyko kredytowe (brak spłaty wierzytelności), ryzyko płynności (brak możliwości wyjścia z inwestycji) i ryzyko wyceny (trudność w oszacowaniu wartości portfela).
Czym jest NSFIZ i jak działa ten złożony instrument finansowy?
Co oznacza każdy człon tej długiej nazwy? Rozkładamy ją na czynniki pierwsze
Zacznijmy od rozszyfrowania samej nazwy, która dla wielu brzmi enigmatycznie. Każdy jej człon ma swoje precyzyjne znaczenie i konsekwencje dla inwestora. Fundamentem jest to, że NSFIZ to specjalny typ funduszu inwestycyjnego działającego w Polsce na podstawie Ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych.Pierwszy człon, „Niestandaryzowany”, jest niezwykle istotny. Oznacza on, że fundusz ten ma znacznie większą swobodę w kształtowaniu swojej polityki inwestycyjnej i doborze aktywów niż standardowe fundusze. Może inwestować w bardzo różnorodne pule wierzytelności, w tym te o podwyższonym ryzyku, czyli tzw. NPL (non-performing loans kredyty zagrożone). Ta elastyczność jest zarówno szansą na wysokie zyski, jak i źródłem zwiększonego ryzyka, o czym opowiem za chwilę.
Kolejny element to „Sekurytyzacyjny”. To słowo odnosi się do głównego celu funduszu lokowania środków w pulę wierzytelności. Proces sekurytyzacji polega na tym, że fundusz nabywa od pierwotnego wierzyciela (np. banku, firmy pożyczkowej) pakiet długów, często po cenie niższej od ich wartości nominalnej. Następnie, poprzez działania windykacyjne, stara się odzyskać te należności. Przychody z odzyskanych długów stanowią zysk funduszu i jego inwestorów.
„Fundusz Inwestycyjny” oznacza, że mamy do czynienia z podmiotem, który gromadzi środki od wielu inwestorów i lokuje je w określone aktywa, zgodnie z przyjętą strategią. Zarządzaniem funduszem zajmuje się profesjonalne Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (TFI), które odpowiada za realizację polityki inwestycyjnej i osiąganie celów funduszu.
Na koniec, „Zamknięty” (FIZ) to kluczowa informacja dotycząca płynności inwestycji. Fundusz zamknięty emituje certyfikaty inwestycyjne tylko w określonych momentach, w seriach. Co najważniejsze, nie ma on obowiązku odkupywania tych certyfikatów na żądanie uczestnika. To oznacza bardzo niską płynność inwestor nie może wycofać środków w dowolnym momencie, a odsprzedaż certyfikatów na rynku wtórnym jest zazwyczaj bardzo trudna i rzadko praktykowana.
Sekurytyzacja w praktyce: Jak pakiety długów zamieniają się w papiery wartościowe?
Proces sekurytyzacji jest sercem działania NSFIZ. W uproszczeniu polega on na przekształceniu trudnych do zarządzania, często rozproszonych wierzytelności w zbywalne papiery wartościowe certyfikaty inwestycyjne. Fundusz staje się swego rodzaju specjalistycznym pośrednikiem, który efektywnie zarządza portfelem długów. Moje doświadczenie pokazuje, że to właśnie skuteczność zarządzania i windykacji decyduje o sukcesie takiej inwestycji. Przychody z odzyskanych długów, pomniejszone o koszty operacyjne i wynagrodzenie TFI, stanowią zysk dla funduszu i jego inwestorów.
- Identyfikacja i nabycie wierzytelności: Fundusz, za pośrednictwem TFI, identyfikuje i nabywa pakiety wierzytelności od pierwotnych wierzycieli, takich jak banki, firmy telekomunikacyjne czy leasingowe. Często są to długi, których odzyskanie dla pierwotnego wierzyciela byłoby zbyt kosztowne lub czasochłonne.
- Emisja certyfikatów inwestycyjnych: Aby sfinansować zakup wierzytelności, fundusz emituje certyfikaty inwestycyjne, które są nabywane przez inwestorów. Wartość tych certyfikatów jest ściśle powiązana z wartością portfela długów funduszu.
- Zarządzanie i windykacja: Po nabyciu wierzytelności, fundusz, często we współpracy z wyspecjalizowanymi firmami windykacyjnymi, rozpoczyna proces odzyskiwania należności. Działania te mogą obejmować zarówno miękką windykację (negocjacje, ugody), jak i twardą (postępowania sądowe i egzekucyjne).
- Generowanie zysku: Przychody z odzyskanych wierzytelności, po pokryciu kosztów, są dystrybuowane do inwestorów proporcjonalnie do posiadanych certyfikatów, zazwyczaj w formie wzrostu wartości certyfikatu.
Kluczowa różnica: Dlaczego charakter "zamknięty" i "niestandaryzowany" ma fundamentalne znaczenie?
Charakter „zamknięty” funduszu (FIZ) to aspekt, który inwestorzy często niedoceniają, a który ma fundamentalne znaczenie dla płynności ich kapitału. W przeciwieństwie do otwartych funduszy inwestycyjnych, NSFIZ nie ma obowiązku odkupywania certyfikatów na żądanie inwestora. Oznacza to, że po zakupie certyfikatów, środki są zamrożone na długi okres często do momentu likwidacji funduszu lub do momentu, gdy TFI zdecyduje się na kolejną emisję lub odkup. Rynek wtórny dla certyfikatów NSFIZ jest bardzo ograniczony, co sprawia, że próba wcześniejszego wyjścia z inwestycji może być niezwykle trudna, a nawet niemożliwa. To kluczowa informacja, którą zawsze podkreślam: inwestując w NSFIZ, musisz być przygotowany na długoterminowe zaangażowanie kapitału bez możliwości szybkiego dostępu do niego.
Z kolei przymiotnik „niestandaryzowany” daje funduszowi ogromną elastyczność, ale jednocześnie podnosi profil ryzyka. Standardowe fundusze mają ściśle określone ramy inwestycyjne, co ogranicza ich możliwości, ale też chroni inwestorów. NSFIZ może inwestować w znacznie szersze spektrum wierzytelności, w tym w te o podwyższonym ryzyku, czyli wspomniane NPL-e. Ta swoboda pozwala TFI na poszukiwanie okazji inwestycyjnych, które mogą przynieść ponadprzeciętne zyski, ale jednocześnie wiąże się z większą niepewnością co do skuteczności ich odzyskania. To właśnie ta elastyczność sprawia, że każdy NSFIZ jest inny i wymaga dogłębnej analizy jego polityki inwestycyjnej.

W co inwestuje NSFIZ? Zrozumienie portfela funduszu
Od kredytów hipotecznych po zaległe faktury przegląd typowych aktywów
Portfel inwestycyjny NSFIZ może być niezwykle zróżnicowany, co wynika z jego "niestandaryzowanego" charakteru. To, w jakie wierzytelności fundusz ostatecznie zainwestuje, zależy od jego strategii i dostępnych na rynku okazji. Widziałem fundusze specjalizujące się w bardzo konkretnych typach długów, jak i te, które dywersyfikowały swój portfel, aby rozłożyć ryzyko. Zazwyczaj jednak mówimy o szerokim spektrum długów, które zostały uznane za trudne do ściągnięcia przez pierwotnych wierzycieli.
- Kredyty bankowe: Mogą to być zarówno kredyty hipoteczne (zabezpieczone nieruchomością), jak i konsumenckie (np. gotówkowe, samochodowe, ratalne).
- Pożyczki pozabankowe: Wierzytelności wynikające z pożyczek udzielonych przez instytucje finansowe spoza sektora bankowego.
- Wierzytelności leasingowe: Długi powstałe w wyniku niewywiązania się z umów leasingu.
- Zaległe faktury: Należności handlowe, które nie zostały uregulowane w terminie, często od firm.
- Długi komornicze: Wierzytelności, w przypadku których toczą się już postępowania egzekucyjne.
- Długi publiczne: Rzadziej, ale zdarza się, że fundusze inwestują w wierzytelności wobec jednostek samorządu terytorialnego czy Skarbu Państwa.
Specjalizacja w długach trudnych (NPL): Na czym polega potencjał i ryzyko?
NSFIZ bardzo często specjalizują się w nabywaniu tzw. NPL-i, czyli non-performing loans zagrożonych kredytów lub pożyczek, co do których istnieje wysokie ryzyko braku spłaty. Dla banków i innych instytucji finansowych utrzymywanie takich wierzytelności w bilansie jest obciążeniem, dlatego chętnie sprzedają je z dużym dyskontem. I tu właśnie pojawia się potencjał zysku dla NSFIZ. Fundusz kupuje te długi za ułamek ich wartości nominalnej, a następnie, dzięki wyspecjalizowanym działaniom windykacyjnym, stara się odzyskać jak największą część należności. Jeśli uda się odzyskać więcej niż kwota zakupu plus koszty windykacji, fundusz generuje zysk. Oczywiście, wiąże się to z podwyższonym ryzykiem nie wszystkie NPL-e udaje się skutecznie ściągnąć, a ich wycena jest niezwykle trudna i obarczona dużą niepewnością.
Elastyczność, która kusi: Jak swoboda inwestycyjna wpływa na strategię funduszu?
Wspomniana już elastyczność, wynikająca z "niestandaryzowanego" charakteru, to zarówno błogosławieństwo, jak i przekleństwo. Z jednej strony, daje zarządzającym TFI możliwość dostosowania strategii inwestycyjnej do aktualnych warunków rynkowych, poszukiwania najbardziej atrakcyjnych portfeli wierzytelności i szybkiego reagowania na zmieniające się otoczenie. Mogą oni inwestować w długi o różnym stopniu ryzyka, z różnych sektorów gospodarki, a nawet z różnych krajów. Z drugiej strony, ta swoboda oznacza również, że polityka inwestycyjna może być bardziej agresywna, a portfel funduszu mniej przewidywalny. Jako inwestor, muszę zawsze dokładnie analizować statut funduszu i strategię TFI, aby zrozumieć, w co dokładnie inwestuję i jakie ryzyka z tym się wiążą. To nie jest produkt typu "kup i zapomnij".Kto może inwestować w NSFIZ i jakie są zasady zakupu certyfikatów?
Kim jest "inwestor kwalifikowany" w świetle polskiego prawa?
NSFIZ, ze względu na swoją złożoność i wysokie ryzyko, nie jest instrumentem dla każdego. Polskie prawo precyzyjnie określa, kto może być jego inwestorem. Oferta kierowana jest przede wszystkim do tzw. inwestorów kwalifikowanych. Są to podmioty lub osoby fizyczne, które posiadają odpowiednią wiedzę i doświadczenie w zakresie inwestycji finansowych, a także dysponują wystarczającym kapitałem, aby świadomie podjąć ryzyko związane z taką inwestycją. Do inwestorów kwalifikowanych zaliczają się m.in. instytucje finansowe, duże przedsiębiorstwa, a także osoby fizyczne spełniające określone kryteria dotyczące wartości posiadanych aktywów lub doświadczenia zawodowego na rynku finansowym.
Bariera wejścia 40 000 euro: Dlaczego to instrument dla świadomych i zamożnych?
Dla osób fizycznych, które nie są uznawane za profesjonalnych inwestorów, istnieje dodatkowy warunek, który stanowi istotną barierę wejścia. Zgodnie z przepisami, aby osoba fizyczna mogła nabyć certyfikaty NSFIZ, cena emisyjna jednego certyfikatu musi wynosić co najmniej równowartość 40 000 euro. Ten próg nie jest przypadkowy. Ma on na celu odfiltrowanie drobnych inwestorów, którzy mogliby nie być w pełni świadomi ryzyk związanych z tym instrumentem. W mojej ocenie, jest to rozsądne zabezpieczenie, podkreślające, że NSFIZ to produkt dla inwestorów z odpowiednio dużym kapitałem, którzy mogą sobie pozwolić na potencjalną utratę części lub całości zainwestowanych środków, a także na długoterminowe zamrożenie kapitału. To nie jest miejsce na oszczędności życia.
Jak wygląda proces zakupu certyfikatów inwestycyjnych w praktyce?
Proces nabywania certyfikatów inwestycyjnych w NSFIZ różni się od zakupu jednostek uczestnictwa w otwartych funduszach. Nie ma tu ciągłej możliwości zakupu na żądanie. Zazwyczaj wygląda to następująco:
- Emisja certyfikatów w seriach: TFI zarządzające funduszem decyduje się na emisję nowej serii certyfikatów inwestycyjnych w określonym czasie. Informacje o emisji są zazwyczaj skierowane do ograniczonego grona potencjalnych inwestorów kwalifikowanych.
- Subskrypcja: Inwestorzy zainteresowani nabyciem certyfikatów składają zapisy na określoną liczbę certyfikatów w ramach danej serii. Muszą przy tym spełnić kryteria inwestora kwalifikowanego oraz minimalnej kwoty inwestycji.
- Przydział i opłacenie: Po zakończeniu subskrypcji, TFI dokonuje przydziału certyfikatów i wzywa inwestorów do ich opłacenia.
- Rejestracja certyfikatów: Nabyte certyfikaty są rejestrowane na rachunku inwestora, zazwyczaj prowadzonym przez agenta transferowego funduszu. Od tego momentu inwestor staje się uczestnikiem funduszu.

Ryzyka i potencjalne zyski inwestycji w NSFIZ
Potencjalnie wysokie zyski: Skąd bierze się możliwość ponadprzeciętnych zwrotów?
Nie ma co ukrywać, że głównym magnesem przyciągającym inwestorów do NSFIZ jest perspektywa osiągnięcia ponadprzeciętnych stóp zwrotu. Skąd się one biorą? Przede wszystkim z mechanizmu zakupu wierzytelności z dyskontem. Gdy fundusz nabywa pakiet długów za ułamek ich wartości nominalnej, każdy skutecznie odzyskany grosz generuje wysoki procentowy zysk na zainwestowanym kapitale. Jeśli TFI jest skuteczne w procesie windykacji, a koszty operacyjne są utrzymane w ryzach, to marże mogą być naprawdę atrakcyjne. To właśnie ta możliwość generowania zysków z aktywów, które dla innych były "śmieciami", odróżnia NSFIZ od tradycyjnych instrumentów, takich jak obligacje czy nawet akcje dużych, stabilnych spółek, gdzie potencjał wzrostu jest często bardziej ograniczony.
Najważniejsze ryzyka, które musisz zrozumieć: Kredytowe, płynności i wyceny
Jako ekspert, zawsze podkreślam, że potencjalnie wysokie zyski idą w parze z wysokim ryzykiem. W przypadku NSFIZ, musimy być świadomi kilku kluczowych zagrożeń, które mogą znacząco wpłynąć na wartość naszej inwestycji:
-
Ryzyko kredytowe: To podstawowe ryzyko w przypadku funduszy sekurytyzacyjnych. Polega ono na tym, że dłużnicy, których wierzytelności nabył fundusz, po prostu nie spłacą swoich zobowiązań. Mimo najlepszych starań windykacyjnych, część długów może okazać się nieściągalna. Im większy odsetek takich długów w portfelu, tym niższa rentowność funduszu, a w skrajnych przypadkach strata dla inwestorów. To ryzyko jest szczególnie wysokie w przypadku inwestycji w NPL-e, gdzie z definicji mamy do czynienia z długami "trudnymi".
-
Ryzyko płynności: Jak już wspomniałem, charakter "zamknięty" NSFIZ oznacza bardzo niską płynność. Inwestor nie może wycofać swoich pieniędzy na żądanie, a rynek wtórny certyfikatów jest szczątkowy lub w ogóle nie istnieje. Oznacza to, że jeśli nagle będziesz potrzebował środków, możesz mieć ogromny problem ze sprzedażą certyfikatów, a jeśli już się to uda, to prawdopodobnie po znacząco zaniżonej cenie. To ryzyko wymaga od inwestora bardzo długiego horyzontu inwestycyjnego i świadomości, że kapitał będzie zamrożony.
-
Ryzyko wyceny: Wycena portfela wierzytelności jest procesem niezwykle skomplikowanym i subiektywnym. Trudno jest precyzyjnie oszacować realną wartość długów, zwłaszcza tych zagrożonych. Wycena zależy od wielu czynników, takich jak skuteczność windykacji, stan prawny wierzytelności, a także ogólna kondycja gospodarki. Istnieje ryzyko, że wartość portfela zostanie przeszacowana, co będzie prowadziło do zawyżonej wyceny certyfikatów i w konsekwencji do strat dla inwestorów, gdy rzeczywista wartość wierzytelności okaże się niższa.
Pułapka braku płynności: Dlaczego nie możesz wycofać pieniędzy na żądanie?
Pozwólcie, że jeszcze raz podkreślę kwestię płynności, bo to jeden z najczęściej niedocenianych aspektów inwestycji w NSFIZ. W przeciwieństwie do funduszy otwartych, gdzie możesz złożyć zlecenie odkupienia jednostek uczestnictwa praktycznie każdego dnia roboczego, w NSFIZ taka opcja nie istnieje. Fundusz zamknięty nie ma obowiązku odkupywania certyfikatów na żądanie inwestora. Oznacza to, że Twoje pieniądze są zablokowane na czas trwania funduszu, który może wynosić wiele lat. Owszem, teoretycznie istnieje rynek wtórny, na którym mógłbyś próbować sprzedać swoje certyfikaty innemu inwestorowi. Jednak w praktyce jest to rynek bardzo płytki, z niewielkim popytem, co sprawia, że znalezienie kupca jest trudne, a cena, jaką możesz uzyskać, może być znacznie niższa od wartości księgowej certyfikatów. Brak płynności to nie tylko niedogodność, to realne ryzyko, które może uniemożliwić Ci dostęp do kapitału w krytycznym momencie.

Nadzór i zarządzanie: Rola TFI i KNF w funkcjonowaniu NSFIZ
Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (TFI): Kto zarządza Twoją inwestycją?
Za zarządzanie NSFIZ odpowiada Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (TFI). Jest to licencjonowany podmiot, który posiada niezbędne zezwolenia i doświadczenie w zarządzaniu aktywami. Rola TFI jest absolutnie kluczowa, ponieważ to ono podejmuje wszystkie decyzje inwestycyjne, wybiera pakiety wierzytelności do nabycia, negocjuje warunki transakcji, a także nadzoruje proces windykacji. Sukces funduszu w dużej mierze zależy od kompetencji, doświadczenia i skuteczności zespołu zarządzającego TFI. To również TFI odpowiada za komunikację z inwestorami i sprawozdawczość. Wybierając NSFIZ, de facto powierzasz swoje pieniądze ekspertom z danego TFI, dlatego tak ważna jest ich reputacja i historia wyników.
Nadzór KNF i rola depozytariusza: Jakie są mechanizmy kontrolne?
Działalność NSFIZ, podobnie jak innych funduszy inwestycyjnych w Polsce, podlega ścisłemu nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). KNF dba o to, aby fundusze działały zgodnie z prawem i chroniły interesy inwestorów. Nadzór KNF obejmuje m.in. kontrolę zgodności działania TFI z przepisami, weryfikację polityki inwestycyjnej i nadzór nad procesami wyceny. Dodatkowo, każdy fundusz musi mieć bank depozytariusza. Bank depozytariusz to niezależny podmiot, którego główną funkcją jest przechowywanie aktywów funduszu oraz kontrola zgodności działania TFI z przepisami prawa, statutem funduszu i uchwałami jego organów. Depozytariusz pełni rolę strażnika, dbając o bezpieczeństwo aktywów i prawidłowość operacji funduszu. To ważne mechanizmy, które mają zwiększyć zaufanie do rynku funduszy.
Wycena certyfikatów: Jak często i na jakiej podstawie poznajesz wartość swojej inwestycji?
Wycena certyfikatów inwestycyjnych w NSFIZ to proces, który wymaga szczególnej uwagi. Ze względu na charakter aktywów czyli wierzytelności, często o różnym stopniu trudności ściągnięcia wycena nie jest tak prosta, jak w przypadku akcji czy obligacji notowanych na giełdzie. Wartość certyfikatu jest odzwierciedleniem wartości aktywów netto funduszu (NAV), czyli wartości portfela wierzytelności pomniejszonej o zobowiązania. Wycena odbywa się okresowo, zazwyczaj raz na miesiąc lub kwartał, a jej podstawą są skomplikowane modele analityczne i szacunki dotyczące prawdopodobieństwa odzyskania długów. Jako inwestor, musisz być świadomy, że ta wycena jest w pewnym stopniu subiektywna i może nie odzwierciedlać w pełni realnej, rynkowej wartości portfela, zwłaszcza w przypadku nagłych zmian w otoczeniu gospodarczym czy prawnym. Transparentność i metodyka wyceny powinny być jasno opisane w statucie funduszu.
Kiedy rozważyć inwestycję w NSFIZ, a kiedy jej unikać?
Podsumowanie kluczowych zalet i wad w jednej pigułce
Podsumowując, inwestycja w NSFIZ to propozycja dla bardzo specyficznego profilu inwestora. Aby ułatwić podjęcie decyzji, zebrałem najważniejsze zalety i wady tego instrumentu:
| Zalety | Wady |
|---|---|
| Potencjalnie wysokie stopy zwrotu (z zakupu wierzytelności z dyskontem). | Wysokie ryzyko kredytowe (brak spłaty wierzytelności). |
| Dostęp do niszowego rynku wierzytelności. | Bardzo niska płynność (brak możliwości wyjścia z inwestycji na żądanie). |
| Profesjonalne zarządzanie portfelem wierzytelności przez TFI. | Trudność w wycenie aktywów i certyfikatów. |
| Możliwość dywersyfikacji portfela inwestycyjnego. | Wysoka bariera wejścia (min. 40 000 euro dla os. fizycznych). |
| Nadzór KNF nad działalnością funduszu. | Złożoność instrumentu, wymagająca specjalistycznej wiedzy. |
Profil idealnego inwestora: Cierpliwość, wysoka tolerancja na ryzyko i duży kapitał
Z mojego doświadczenia wynika, że NSFIZ jest instrumentem przeznaczonym dla inwestora zamożnego, który posiada wysoką tolerancję na ryzyko i jest przygotowany na długoterminowe zamrożenie kapitału. To nie jest inwestycja dla każdego, kto szuka szybkiego zysku czy bezpiecznego lokowania oszczędności. Idealny inwestor w NSFIZ to osoba, która dokładnie rozumie mechanizm działania funduszu, jest świadoma wszystkich ryzyk (zwłaszcza ryzyka płynności i kredytowego) i ma cierpliwość, aby czekać na realizację strategii windykacyjnej, która może trwać latami. Ważne jest również, aby była to część większego portfela inwestycyjnego, a nie jedyna lokata kapitału.Przeczytaj również: ROS: Klucz do zysków? Oblicz i zwiększ rentowność sprzedaży!
Alternatywy dla NSFIZ: Jakie inne instrumenty pozwalają inwestować na rynku wierzytelności?
Rynek wierzytelności jest szeroki i dynamiczny, a NSFIZ nie jest jedynym sposobem na zaangażowanie się w ten segment. Istnieją inne instrumenty finansowe, które również pozwalają inwestować w długi, choć często w innej formie i z innym profilem ryzyka. Mogą to być na przykład bezpośrednie inwestycje w pakiety wierzytelności (choć to wymaga już bardzo specjalistycznej wiedzy i zasobów), inwestycje w spółki notowane na giełdzie, które specjalizują się w windykacji, czy też inne typy funduszy, które w mniejszym stopniu angażują się w ten rynek. Zawsze warto zbadać dostępne opcje i porównać je z NSFIZ, aby znaleźć rozwiązanie najlepiej dopasowane do własnych potrzeb i profilu ryzyka.
